Pomysł na „hejt”. Jak efektywnie przeciwstawiać się mowie nienawiści w Internecie.

Pomysł na „hejt”. Jak efektywnie przeciwstawiać się mowie nienawiści w Internecie.

Relacja

Źródłem mowy nienawiści oraz cyberprzemocy są zjawiska, które istniały przed pojawieniem się Internetu – rasizm, ksenofobia, seksizm. Internet nadał im jednak nowy wymiar i na nowo pozwolił kwitnąć. Eskalacji cyberprzemocy i mowy nienawiści sprzyjają ponadto techniczna łatwość i niskie koszty ataków, ich publiczny charakter, anonimowość oraz bezkarność sprawców, a także wciąż popularne przekonanie, że werbalna agresja jest kompatybilna z naturą Internetu. 

Surfing lateAutor/ka: jacobfg. Creative Commons License LogoZdjęcie na licencji Creative Commons License.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka, dzięki wsparciu Fundacji im Heinricha Bölla w Warszawie, realizuje obecnie projekt dotyczący cyberprzemocy wobec kobiet, który tematycznie koreluje z tematem warsztatów pt. „Strategies against hate speech” zorganizowanych w słowackiej miejscowości Žilina dla przedstawicieli i przedstawicielek organizacji pozarządowych z Czech, Słowacji, Węgier i Polski. HFPC była więc niejako naturalną reprezentantką strony polskiej. Podczas warsztatów zastanawialiśmy się, jakie zjawiska są źródłem mowy nienawiści oraz jak jej przeciwdziałać. Najwięcej uwagi poświęcono mowie nienawiści wymierzonej w imigrantów i przedstawicieli innych kultur, jednak w przypadku cyberprzemocy wobec kobiet można zaobserwować podobne mechanizmy.

Obraz internetowego świata polityki i mediów, który wyłania się z badania przeprowadzonego przez HFPC potwierdza, że w ogromnym stopniu bazuje on na emocjach. Dla mediów korzystne jest podsycanie negatywnych emocji, rośnie bowiem w ten sposób zainteresowanie publikowanymi treściami, co w konsekwencji przynosi zysk. „Hejt” stał się też immanentnym elementem internetowego wymiaru współczesnej polityki. Atakowanie i wzajemne obrażanie się użytkowników sieci są wpisane w „model biznesowy” polityki i mediów, co stanowi jedną z podstawowych przeszkód dla ich skutecznego eliminowania.

Podczas spotkania, w małej grupie, w oparciu o konkretne przykłady podjęliśmy próbę wypracowania wspólnej definicji mowy nienawiści i tzw. „niebezpiecznej mowy” (ang. dangerous speech). Dyskutowaliśmy o tym, gdzie przebiega granica między treściami, które, choć kontrowersyjne lub nieprzyjemne powinny być dopuszczalne w debacie publicznej a tymi, na które nie ma w niej miejsca. Choć w niektórych przypadkach jest to kwestia indywidualnej wrażliwości, zgodziliśmy się, że „niebezpieczną mową” są wszystkie te wypowiedzi i zachowania, które potęgują wrogość i mogą leżeć u podstaw dyskryminacji przedstawicieli i przedstawicielek grup mniejszościowych.

To co łączy wszystkie kraje to nasilające się nastroje antyimigranckie i antyislamskie. Wspólnym problemem jest szerzący się populizm - we wszystkich krajach, zarówno media jak i politycy, bazują i podsycają silne emocje społeczne. Rasistowskie i ksenofobiczne wypowiedzi padają z ust czołowych polityków. Coraz silniej odczuwany jest też brak rzetelnego dziennikarstwa.

Uczestnicy i uczestniczki warsztatów podzielili pogląd, że przeciwdziałanie mowie nienawiści i walka z tzw. fake-newsami to długa i żmudna praca. Żeby miała szansę powodzenia musi włączać wiele podmiotów, zarówno ze sfery publicznej jak i prywatnej. Nie może także ograniczać się do działań prawnych, lecz uwzględniać także edukację i kampanie społeczne. Istotne znaczenie ma sięganie po innowacyjne metody – przykładem może być  opracowany przez organizacje z Węgier internetowy „wykrywacz” fake-newsów, identyfikujący fałszywe informacje na podstawie odpowiedzi na kilka prostych pytań, albo popularne inicjatywy skrzykiwania się w Internecie i masowego reagowania na przypadki mowy nienawiści.

Kluczowe jest także kształcenie od jak najmłodszych lat umiejętności cyfrowych, w tym umiejętności krytycznego czytania. Wspólnie uznano również, że ważne jest skupienie działań edukacyjnych na grupie osób, które nie angażują się w dyskusję po żadnej ze stron sporu. Takie inicjatywy mają większe szanse przynieść pozytywne skutki niż wysiłki skierowane w stronę tzw. „hejterów”.

Podczas ostatniej części spotkania rozmawialiśmy o tym, jak przekonać prywatne firmy oraz znane osoby, aby angażowały się w aktywne przeciwdziałanie mowie nienawiści i wrogości wobec przedstawicieli i przedstawicielek mniejszości. Padł pomysł, aby w przypadku celebrytów organizować spotkania tych osób z przedstawicielami organizacji pozarządowych pracującymi z grupami narażonymi na dyskryminację, aby w swojej działalności celebryci nie powtarzali krzywdzących stereotypów lecz działali na rzecz tolerancji. W przypadku biznesu barierę nie do pokonania może stanowić obawa przed podejmowaniem działań, które zostaną odebrane jako angażowanie się w politykę i zniechęcą część klientów.

Nie ulega wątpliwości, że w obliczu skali cyberprzemocy i mowy nienawiści pośrednicy usług internetowych – Twitter czy Facebook –  stoją przed trudnym zadaniem. Często to na nich spoczywa obowiązek znalezienia równowagi między wolnością słowa a obowiązkiem usuwania nienawistnych i przemocowych treści. Z tego powodu Helsińska Fundacja Praw Człowieka na początku grudnia opublikuje raport zawierający analizę przepisów prawa, które mogą służyć pociąganiu do odpowiedzialności sprawców ataków, a także wewnętrznych regulacji pośredników usług internetowych, Facebooka i Twittera. Publikacja ta opiera się na analizie wywiadów z kobietami, które dotknął problem cyberprzemocy - polityczkami, aktywistkami społecznymi, artystkami, dziennikarkami i blogerkami. Rzuci więcej światła na formy i przejawy cyberprzemocy, jej skutki dla życia prywatnego i zawodowego atakowanych osób, ich postawy wobec przemocy oraz indywidualne motywacje w późniejszym działaniu.

Najważniejsze aspekty zagadnienia przemocy wobec kobiet w Internecie oraz propozycje raportu na ten temat, opracowanego przez zespół Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, będą omawiane podczas debaty w ramach 17. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego WATCHDOGS, która odbędzie się w sali Laboratorium na Zamku Ujazdowskim (sala im. Wojciecha Krukowskiego, zwana też Widowiskową) po filmie „Sieć nienawiści” (Szwecja 2013, reż. Nicke Nordmark i Hasse Johansson), pokazywanym we wtorek, 12 grudnia o godz. 18:00 (debata od godz. 18:55). Głównym gościem wieczoru będzie prawniczka dr Sylwia Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich, ekspertka do spraw zwalczania przemocy wobec kobiet. Więcej o filmie na stronie festiwalu.

Powiązane treści

  • „Nazywam się Miliard”, czyli solidarnie i tanecznie przeciw przemocy wobec kobiet

    Co trzecia kobieta na świecie doświadcza przemocy. Ten fakt zapoczątkował w 2012 roku międzynarodową kampanię społeczną „One Billion Rising”. Stanowi okazję do wspólnego tańca pełnego radości, wzbudzającego poczucie wewnętrznej siły i symboliczne odzyskanie kontroli nad własnym ciałem. Inspirująca deklaracja wiary, że występując razem możemy zmieniać rzeczywistość.

    Julia Maciocha

Dodaj nowy komentarz