„Nic ze spraw tego świata nie jest nam obojętne”. Jak ponad podziałami reagować na globalne wyzwania ekologiczne?

Dac

Papieska encyklika Laudato si’ z 2015 roku jasno określa odpowiedzialność każdego współczesnego człowieka wobec środowiska naturalnego. Wskazuje, że trwałe wypełnianie zobowiązania do „troski o wspólny dom” możliwe jest jedynie poprzez nawiązanie szerokiego, otwartego i szczerego dialogu.

Katarzyna Ugryn

Jak zatem budować szerokie, a zarazem skuteczne platformy porozumienia Kościoła, polityki, mediów i społeczeństwa w odpowiedzi na globalne wyzwania ekologiczne? Jak zintegrować działania na poziomie międzynarodowym, krajowym oraz lokalnym i skutecznie działać na poziomie indywidualnych zachowań? Te pytania stanowiły punkt wyjścia do debaty zorganizowanej przez Fundację im. Heinricha Bölla wraz z partnerami - Gazetą Wyborczą Kraków, Strefą Zieleni i Portalem Chrześcijańskich Ekologów. Zaproszeni goście:

  • Mattias Kiefer, Pełnomocnik ds. Środowiska w Archidiecezji Monachium i Fryzyngi
  • O. dr Stanisław Jaromi, Prezes Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu
  • Anna Szybist, Radna Miasta Krakowa
  • Małgorzata Małochleb, Fundacja Otwarty Plan

Moderacja: Michał Olszewski, redaktor naczelny Gazety Wyborczej Kraków

Podczas otwarcia debaty Mattias Kiefer podkreślił, że mówiąc o zaangażowaniu Kościoła Katolickiego w Niemczech w kwestie ekologiczne, trzeba pamiętać, że ruch ekologiczny w tym kraju istnieje i dynamicznie działa od ponad 40 lat, a Kościół jest w jego centrum. Aktywność wielu przedstawicieli i przedstawicielek społeczeństwa obywatelskiego i polityki na rzecz środowiska ma swe źródła w Kościele. Wyzwania ekologiczne łączą się często z konkretnymi ideologiami, ale też ekonomią i ochroną zasobów.

Michał Olszewski i ojciec Jaromi przypomnieli, że Kraków jest źródłem polskiego ruchu ekologicznego, który u początków swej historii mocno związany był z Kościołem. Wydaje się, że dzisiejsza nieufność Kościoła wobec organizacji środowiskowych i ich działań może być po prostu efektem naturalnego procesu ewolucji: w latach 80-tych życie obywatelskie skupiało się wokół Kościoła; po zmianie systemu  przeniosło się do przestrzeni wolności, pozostawiając swoisty chaos pojęciowy w Kościele. Przykładowo pojawiły się różnego rodzaju proekologiczne ruchy / sekty,  które Kościół odbierał jako zagrożenie. Dzisiaj istnieją w efekcie tego procesu równoległe narracje: ekologia istnieje jako temat w mediach katolickich, ale brakuje przestrzeni dialogu z innymi aktorami społecznymi. Kwestie zrównoważonej energetyki są zaś często rozumiane głównie w kontekście ekonomicznym – możliwości oszczędzania energii, i tym samym zmniejszania wydatków.

Panel: Michał Olszewski, Mattias Kiefer, Małgorzata Małochleb, Anna Szybist, O. dr Stanisław Jaromi

Anna Szybist zgodziła się, że każde środowisko osobno zajmuje się wyzwaniami środowiskowymi; zauważyła jednak, że w krakowskich parafiach odczytywany był list dotyczący potrzeby wymiany pieców jako odpowiedzi na problem smogu. W efekcie tego działania Kurii wzrosło zainteresowanie tematem wśród mieszkańców. Za ważny i nieodzowny element komunikacji uznała bodźce finansowe. Dodała również, że ekologia postrzegana jest jako domena środowisk lewicowych.

„Po stronie ruchu ekologicznego również popełniono błędy”, przyznała Małgorzata Małochleb, „trzeba wyciągać z nich wnioski i – pamiętając o tym, że ruch ten jest ciągle bardzo młody – pracować nad nowymi rozwiązaniami i otworzyć się na dialog”. Być może Laudato i’ ze swym „zielonym przekazem” zaistnieje mocniej podczas zbliżających się Światowych Dni Młodzieży i choć trochę zmieni szerokie postrzeganie ekologii.

Mattias Kiefer przedstawił recepcję encykliki w Niemczech. Zainteresowanie encykliką w świecie politycznym, administracji i organizacjach pozarządowych oraz wyrażenie oficjalnego stanowiska przez Kościół niemiecki wywarło istotny wpływ na codzienne życie kościelne  - dokument i jego przekaz jest silnie obecny zarówno w nim, jak i w społeczeństwie obywatelskim. „Trzeba szukać partnerów w Kościele, pamiętając, że ekologia nie jest lewicowa – jej źródła znajdują się w Biblii. Teraz zaś przenika ona teologię i praktykę kościelną”, zaznaczył. Wspomniał również, że w Kościele niemieckim pojawiła się krytyka trzeciej części encykliki; nie można jednak zarzucać ekologii, że jest „lewacką” ideologią. Kościół w Niemczech poparł jednoznacznie ideę Energiewende i postulaty rządu w tym obszarze; przedstawiciele Kościoła katolickiego i protestanckiego uczestniczyli w pracach tzw. Ethikkommission für eine sichere Energieversorgung [Komisja Etyki ds. Bezpiecznego Zaopatrzenia w Energię] powołanej przez rząd po katastrofie w Fukushimie. Kościół poparł sprzeciw wobec energetyki jądrowej i opowiedział się za wyłączaniem niemieckich elektrowni atomowych, obecnie uprawomocnia swoje stanowisko konkretnymi działaniami.

Zdaniem ojca Jaromiego encyklika Laudato si’ wzbudziła w Polsce największą ciekawość spośród wszystkich papieskich orędzi ostatnich lat. Jej treść staje się motywem przewodnim wielu debat i konferencji oraz publikacji. W ramach tegorocznych Światowych Dni Młodzieży po raz pierwszy w historii odbędzie się Eko-Wioska. Natomiast pojawiają się kontrowersje spowodowane wybiórczym traktowaniem jej treści oraz pewnych aspektów ideowych. „Nie można redukować encykliki do kwestii klimatycznych czy paliw kopalnych. Jej przekaz dotarł niewątpliwie do polskiego Kościoła i nie można mówić o jakimkolwiek odrzuceniu go przez tę instytucję; natomiast długotrwały jest proces upowszechniania idei poprzez parafię do ogółu wiernych; duchownym często brakuje konkretnej wiedzy, z inną wrażliwością ekologiczną spotykamy się w mieście niż na wsi”, stwierdził ojciec Jaromi. Także otoczenie prawne nie sprzyja pro-środowiskowym działaniom.

Ojciec Jaromi podkreślił też, że kluczowe dla Laudato si’ jest znaczenie ekologii integralnej – i być może te istotne różnice światopoglądowe między różnymi środowiskami (np. wokół demografii) blokują porozumienie są na rzecz konkretnych działań. „Szukanie mostów polega na stawianiu pytania, gdzie są nasze wspólne cele bez patrzenia na ideologie”, spuentował, „na szczęście coraz częściej odnotowujemy, choćby w Niemczech, wiele owocnych punktowych kooperacji  mimo odmiennych poglądów”. Czy możliwe jest to w dzisiejszej Polsce? W Krakowie mamy przykłady ponadpartyjnej współpracy wokół kwestii środowiskowych, co daje nadzieję, że upowszechni się praktyka dialogu z rozmaitymi środowiskami.

Dziękujemy tłumaczom ustnym z firmy Belehrt & Belehrt za profesjonalną i udaną współpracę.

Projekt ten został zrealizowany przy wsparciu  finansowym Komisji Europejskiej. 

Usunięto obraz.