Pustynnienie: Europa wysycha

Choć pustynnienie jest problemem kojarzonym przede wszystkim z Afryką czy też Azją, nie ogranicza się do tych regionów. Rolnictwo intensywne i kryzys klimatyczny doprowadziły do poważnej degradacji gleb i pustynnienia również w Europie. I to nie tylko na południu kontynentu – zjawisko to dotyczy także krajów, które mają klimaty umiarkowany i wilgotny, takich jak Węgry i Bułgaria.

Pustynnienie_1
Teaser Image Caption
Około 3 miliardy ludzi zamieszkuje obszary suche. 70% tych regionów jest położonych w Azji i Afryce.

Do pustynnienia dochodzi przede wszystkim w regionach dotkniętych uporczywym niedoborem wody. Regiony te, znane jako obszary suche, stanowią ponad 40% powierzchni lądowej świata. Według wyliczeń Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu pustynnienie zagraża 24-29% powierzchni lądowej świata, co w 2015 r. miało wpływ na życie około 500 milionów ludzi. Zagrożenie to zwiększyło się w ostatnich dziesięcioleciach przede wszystkim wskutek zmiany klimatu i działalności człowieka. Obszary miejskie rozrosły się w ostatnich 40 latach w skali świata o około 250%, a obszary nawadnianych gruntów uprawnych w ostatnich 40-50 latach zwiększyły się ponad dwukrotnie. Do regionów najbardziej zagrożonych pustynnieniem zalicza się Sahel, obszary suche w Afryce Wschodniej i Azji Środkowej, Nizinę Hindustańską oraz Nizinę Chińską.

Pustynnienie to poważna forma degradacji gleby, która ma miejsce przeważnie w regionach suchych, półsuchych i subwilgotnych. Proces ten jest skutkiem przede wszystkim działalności człowieka takiej jak wylesianie, nadmierny wypas zwierząt oraz niezrównoważone praktyki rolnicze, które prowadzą do utraty wegetacji roślin i degradacji gleb. Bez ochronnej pokrywy roślinnej gleba staje się coraz bardziej podatna na erozję zarówno wietrzną, jak i wodną – procesy, które usuwają bogatą w substancje odżywcze wierzchnią warstwę gleby, która ma kluczowe znaczenie dla wzrostu roślin. Ponieważ warstwa ta ulega erozji, gleba stopniowo traci produktywność, a ostatecznie żyzne kiedyś tereny przekształcają się w jałowe krajobrazy przypominające pustynię, na których nie może przetrwać niemal żadna roślinność. Zmiana klimatu potęguje problem, zakłócając stałe schematy pogodowe, w tym w szczególności zmieniając rozkład opadów oraz zwiększając częstotliwość i intensywność susz.

Skutki pustynnienia są znaczące. Drastycznie zmniejsza się produktywność gruntów uprawnych, co ogranicza ich zdolność do utrzymania populacji i zapewnienia jej środków do życia. Naukowcy i naukowczynie ustalili, że wydajność rolnictwa spadła wskutek degradacji gleby na około 23% światowych gruntów rolnych.

Gleby wysychają także w Unii Europejskiej (UE). Pustynnienie dotyka trzynaście państw członkowskich UE – położonych nie tylko na południu, ale też w środkowo-wschodniej części kontynentu. W całej UE około 23% terenów jest umiarkowanie podatnych na pustynnienie, a 8% – podatnych w wysokim stopniu. Węgry, Bułgaria, Hiszpania i Włochy należą do państw najbardziej dotkniętych tym problemem. Degradację gleb w UE powoduje głównie rolnictwo intensywne, które uszkadza glebę wskutek erozji, zasolenia i zagęszczenia. Nadmierna eksploatacja zasobów wodnych, obniżenie poziomu wód gruntowych oraz pogorszenie jakości wody wskutek nadmiernego nawożenia to czynniki, które przyczyniają się do pustynnienia. Rosnące ryzyko fal upałów oraz pożarów traw i lasów również odgrywa w tym pewną rolę. W ramach europejskiego programu obserwacji Ziemi Copernicus w pierwszej połowie 2022 r. odnotowano niemal czterokrotnie więcej takich pożarów w porównaniu ze średnią z ostatnich 15 lat. Oczekuje się, że ryzyko pustynnienia będzie się nasilać ze względu na zwiększoną intensywność i częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Rolnictwo intensywne to jeden z kluczowych czynników powodujących pustynnienie. Na przykład w Hiszpanii zużywa się coraz więcej wody do uprawy owoców i warzyw trafiających na rynek europejski, przy czym znaczną część tej wody pozyskuje się z warstw wodonośnych. Przemysł w coraz większym stopniu opiera się na korzystaniu z wód gruntowych. W latach 2010–2016 stosowanie wód gruntowych do nawadniania wysoce dochodowych upraw takich jak truskawki, sałata czy brokuły zwiększyło się ponad pięciokrotnie – z 4% do 22%. Ta nadmierna eksploatacja zasobów wodnych w połączeniu z obniżeniem poziomu wód gruntowych i pogorszeniem jakości wody wskutek nadmiernego nawożenia intensyfikuje proces pustynnienia.

Bardzo intensywna uprawa owoców jagodowych w portugalskim regionie Alentejo spowodowała poważną degradację i erozję gleby. Aby przygotować przestrzeń pod wielkoskalowe szklarnie, międzynarodowe korporacje wyrównywały grunty, osuszały teren i pokrywały go plastikiem, co poważnie uszkodziło strukturę gleby. Ziemia pod szklarniami uległa takiej degradacji, że jej przywrócenie do stanu pierwotnego jest niemal niemożliwe. Sytuację pogarsza niedobór wody, ponieważ Portugalia zmaga się z najsuchszymi warunkami pogodowymi w okresie ostatnich 1200 lat ze względu na rozszerzanie się obszaru Wyżu Azorskiego – układu wysokiego ciśnienia nad północnym Atlantykiem. Zmiana klimatu jeszcze bardziej nasiliła ten proces, wywołując częstsze fale upałów i przedłużające się susze. Eksperci i ekspertki ostrzegają, że do końca stulecia olbrzymie połacie kraju są zagrożone pustynnieniem.

Pustynnienie_2
Rośnie nie tylko populacja ludzka na świecie – również powierzchnia obszarów suchych zwiększa się ze względu na kryzys klimatyczny i nadmierną eksploatację

Kryzys klimatyczny i pustynnienie są ze sobą powiązane. Nie chodzi tylko o to, że kryzys klimatyczny przyśpiesza proces pustynnienia, ale też oto, że pustynnienie zwiększa z kolei emisje CO2. Kiedy gleby ulegają degradacji, tracą materię organiczną, co prowadzi do większych emisji dwutlenku węgla i mniejszych zdolności do jego pochłaniania.

W zależności od swojego składu zdrowa gleba może magazynować nawet do 3,75 mln litrów wody na hektar. Wyniki niektórych badań wskazują, że pustynnienie istotnie zmniejsza jednak jej zdolności w tym zakresie – z każdym utraconym gramem materii organicznej zdolność gleby do zatrzymywania wody maleje o 10 milimetrów. Zwiększa to ryzyko powodzi i prowadzi do dalszych niedoborów wody. W odpowiedzi na rosnące zagrożenie pustynnieniem Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła cel dotyczący tzw. neutralności w zakresie degradacji gleb. Podobnie do równoważenia emisji CO2 podejście to zakłada, że każdą niedającą się uniknąć degradację gleby należy zrekompensować poprzez przywrócenie dobrego stanu gleby i świadczonych przez nią usług ekosystemowych w innej lokalizacji. UE nie ma jednak obecnie konkretnej strategii, która miałaby zagwarantować osiągnięcie celu neutralności w zakresie degradacji gleb do 2030 r.

W niedawnym sprawozdaniu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego wskazano, że postępy na drodze do osiągnięcia tego celu nie są satysfakcjonujące. Ważnym krokiem w tym zakresie byłoby ogólnoeuropejskie porozumienie w kwestii wspólnych metod oceny pustynnienia. Gdybyśmy rozumieli, gdzie prawdopodobnie zajdzie proces pustynnienia, moglibyśmy walczyć z degradacją gleby, zanim stanie się ona nieodwracalna.


Ten artykuł pojawił się pierwotnie na stronie: eu.boell.org